Program żywieniowy w Zawierciu: Waga dzieci będzie monitorowana

Program żywieniowy w Zawierciu: W szkołach podstawowych i gimnazjach ma zostać wprowadzony program żywieniowy. Tym samym dzieci uczą się zasad zdrowego żywienia, a ich waga jest ciągle monitorowana.

Program żywieniowy w Zawierciu
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

Program żywieniowy w Zawierciu: Dzieci za pomocą komputera i internetu łączą się z centralą. (© P. Drabek)

Program żywieniowy w Zawierciu: Waga dzieci będzie monitorowana


Twoje dziecko uczy się w zawierciańskiej szkole podstawowej lub w gimnazjum? Po decyzji prezydenta Zawiercia Ryszarda Macha, od 1 lutego we wszystkich placówkach oświatowych ma zostać wprowadzony nowatorski program profilaktyki żywieniowej i przeciwdziałania otyłości. Spodobał się nie tylko w Zawierciu, ale także w Częstochowie, gdzie ma zostać wdrożony program pilotażowy.

Zgodnie z wytycznymi, dziecko powinno jeść pięć posiłków dziennie, a w międzyczasie nie może podjadać chipsów, paluszków, batonów czy też czekolady. Należy jeść wolno i nakładać całe porcje, by później nie dokładać.

Specjaliści radzą, by jeść na małych talerzach, a przed jedzeniem wypić szklankę wody. Koniecznie należy zjeść warzywo lub owoc i pić tylko mleko odtłuszczone. Dzieci powinny unikać tłustych produktów mięsnych, a parówki i pasztety jeść w ograniczonych ilościach. Nie wolno popijać w trakcie jedzenia.

- Jeśli nie stosuje się do tych zasad, to pojawia się problem nie tyle z nadwagą, co już z otyłością. To później przenosi się na psychikę i powoduje schorzenia - podkreśla pomysłodawca projektu Jarosław Chłosta z firmy Telecare, która realizuje to przedsięwzięcie wspólnie z przedsiębiorstwem Wismed.

Program żywieniowy w Zawierciu: Jak to wygląda?
Realizacja samego projektu nie jest zbyt skomplikowana. W centrali teleopieki medycznej przebywa przeszkolona osoba (pedagog lub pielęgniarka), która przeprowadza wywiady z dziećmi.
∨ Czytaj dalej

Po stronie szkoły programem zajmują się natomiast higienistka lub pedagog, która waży i mierzy dzieci, a następnie przesyła te informacje do centrali.

- Przeprowadzamy wywiad z dzieckiem i od razu przekazujemy jakie są podstawy zdrowego żywienia i stylu życia.
Opracowujemy także informator dla rodziców i dzieci dotyczący m.in. zapotrzebowania kalorycznego, a także odpowiednie diety. Te informacje zostają przekazane drogą teleinformatyczną oraz papierową. Dziecko jest sprawdzane raz na tydzień lub miesiąc - podkreśla Iwona Wieczorek-Szołtek, lekarka chorób wewnętrznych.

Przypomnijmy, że w Zawierciu program jest finansowany przez gminę. Dzieci zgłaszają się same, ale to rodzice muszą wyrazić na to zgodę. Programem objęte były do tej pory Szkoła Podstawowa nr 6 w Zawierciu, Zespół Szkół im. O. Langego w Zawierciu, II LO im. H. Malczewskiej w Zawierciu oraz placówki oświatowe ze Szczekocin, Pilicy, Myszkowa, Poręby.

Przedsięwzięcie sprawdziło się tam, gdzie zostało wprowadzone.

- Dzięki temu programowi, dziecko nie musi iść do przychodni. Uczniowie nie wstydzą się problemu nadwagi, a jeśli chodzi o grupę około 30 uczniów, to kilkoro z nich pozbyło się już zbędnych kilogramów. Dodam, że programem są objęci nie tylko uczniowie, ale także chętni pracownicy szkoły. Zainteresowanie tym programem jest coraz większe - podkreśla Dariusz Bednarz, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 6 w Zawierciu.

Komentarze (47)

avatar
avatar
pracownik (gość)

Nic tylko się cieszyć że w Zawierciu powstają światowej klasy produkty, powiniśmy być również dumni z pracodawców pokroju Pana J. liczba ludzi którzy pracują przy tym produkcie zapewne jest imponująca, bezrobocie w powiecie spada, ludzie nie musza szukać pracy poza powiatem a o wynagrodżenia nie musza dochodzić w sądach..:). i jak tu nmie kochać Zawiercia zarządzanego przez tak wybitnych specjalistów.

avatar
zawiercianin (gość)

Tak się składa, że ten produkt bardzo dobrze sprzedaje się na ''wolnym nowoczesnym rynku''. Został uznany jako wiodący w Polsce i za granicami kraju.A że powstał w Zawierciu to tylko się cieszyć, chyba że ktoś nie kocha Zawiercia! Zawsze można się wyprowadzić...

avatar
Ktosiek (gość)

Dziwić może fakt że tak "innowacyjny" produkt do telemonitoringu pacjenta firmy Telecare, nie podbił jeszcze rynku, jeśli naprawdę jest to produkt który przynosiłby wymierne korzyści, już dawno na wolnym rynku sprzedałby się sam, bez "wsparcia politycznego". Bardzo chciałbym aby program ten przyniósł jakieś korzyści w zwalczaniu otyłości wśród dzieci, niestety biorąc pod uwagę okoliczności w których program jest wdrażany, jedynymi osobami które zyskaja na tym wdrożeniu będą Pan Jarek i koledzy z NAW, natomiast zapłacimy my mieszkańcy miasta. Tym którzy dalej wierzą w sukces tego programu proponuje zasięgnąc informacji na temat ile projekt ten będzie kosztował, a wtedy pomśleć co alternatywnego dla naszych dzieci można by było zrobić za te pieniądze.

avatar
młody dziadek (gość)

Do organizatorów i uczestników programu.Nie przejmujcie się zawistną krytyką ciemnogrodu. Jeżeli choć jedno dziecko w każdej szkole będzie bardziej zdrowe, to warto realizować ten program. A przecież w samej SP6 jest tych dzieciaków ponad 30.Odpowiedzialni za prawidłowy rozwój dziecka są rodzice i szkoły. Chwała dyrektorom, realizującym program, a szczególnie Panu Bednarzowi za troskę o uczniów!

avatar
galen (gość)

Wszystko co dobre w Zawierciu jest niestety krytykowane przez przeciwników prezydenta Macha i jest to bardzo przykre że polityka miesza się do wszystkiego.

avatar
zawiercianin (gość) pracujący już nie zawiercianin

Takie wnioski mozna wyciagnac z artykulu - pisze wyraznie - decyzja Prezydenta, program finansowany przez gmine itp. Nie zamierzam sprawdzac szczegółów bo szkoda mi na to czasu. Jesli dziennikarz pisze artykul, to powinien to robic rzetelnie.

avatar
pracujący już nie zawiercianin (gość) zawiercianin

Niby mnie to nie już nie dotyczy ale co tam. Prezydent nic nie zlecał bo nie ma o tym pojęcia a poza tym prezydentem, wtedy gdy projekt powstał, jeszcze nie był. Budżet gminy ( powiatu też ) nie dołożył złotówki na realizację projektu.A szkoda bo może nie musiałbym szukać pracy poza Zawierciem. Gmina kasę wydaje na drogi, chodniki i takie tam a dla zaawansowanych technologii to jednego przetargu przez 3 lata nie rozpisali. A jak masz wątpliwości to sobie najpierw sprawdź a potem pisz.

avatar
meszko (gość) doktor ZAW

Podałem dane z raportu UNICEF , które przeczą twojej tezie . Dodam ,że w śród państw gdzie odsetek dzieci z nadwagą jest najniższy jest również Łotwa i Litwa . Wątpię aby tam system teleopieki działał od kilku lat. Ale rozumiem ,jeśli takie są fakty „ tym gorzej dla faktów”

avatar
zawiercianin (gość)

Program fajny, natomiast moje wątpliwości natury etycznej budzi fakt nastepujacy:
Prezydent miasta zleca realizacje projektu partyjnemu koledze, który jest Przewodniczacym Rady Miejskiej i zarazem szefem firmy, która projekt ma realizowac. Projektem objete sa placówki, którymi zarzadzaj kolejni partyjni dzialacze. Wszystko to jest finansowane z budzetu gminy. Projekt ma nośne hasła, ale co do zasady - równie dobrze mógłby dotyczyc badań nad rozwojem psychicznym młodej muszki gnojówki.
Nie wiem czy finanse gminy wchodza w sklad tzw mienia komunalnego gminy - jesli tak to dzialanie jest niezgodne z Ustawą. I to tyle w temacie.

avatar
meszko (gość) doktor ZAW

Pisze doktor Zaw”System teleopieki powszechnie jest stosowany w krajach UE. Tam się sprawdził od wielu lat”. Proszę bardzo :Ranking % dzieci w wieku 11 -15 lat z nadwagą .
USA , Grecja ,Kanada ,Portugalia ,Słowenia , Włochy , Hiszpania , POLSKA i na podobnym poziomie Finlandia , Irlandia ,Węgry , Rumunia ,Estonia , Austria ,Islandia ,Luksemburg i Niemcy. Zamiast sloganów podaj te państwa gdzie opieka telemedyczna w przeciwdziałaniu otyłości przyniosła takie wspaniałe efekty ( ranking tego nie potwierdza ) i dowody na to , że to jej zasługa a nie np. aktywności fizycznej dzieci i innych form promocji zdrowego trybu życia oraz stworzenia do tego warunków . Oczywiście – artykuł :)

avatar
meszko (gość) dietetyk

Przeczytaj dokladnie artykół. Po drugiej stronie nie ma lekarza tylko "przeszkolona osoba". Znajac realia zatrudniania w naszym mieście obawiam sie , czy bedzie to osoba kompetentna.

avatar
Mieszkaniec Dąbrowy Górniczej obecnie (gość)

Szkołę podstawową na Wysoce powinni zlikwidować gdzie pracuje kadra która załatwia swoim dzieciom pracę to jedna kwestia. Druga kwestia to kwestia jest taka że ta szkoła powinna mi płacić odszkodowanie za krzywdy psychiczne jakich doznałem ze strony uczniów tej placówki a a nauczyciele co wtedy tam pracowali mieli wtedy wszystko w 4 literach. Nie podam roku kiedy to było bo już tę sprawę zapomniałem.

avatar
doktor ZAW (gość) trzeźwy

Bardzo proste jest uzasadnienie telemedycyny. W szkołach od dawna nie ma ani lekarzy, ani stomatologów i sporadycznie bywa pielęgniarka. System teleopieki powszechnie jest stosowany w krajach UE. Tam się sprawdził od wielu lat. Normy UE nakazują stosowanie w znacznym udziale telemedycyny jako wiodącego systemu teleopieki i teleprofilaktyki medycznej. A że Zawiercie jest jedno z pierwszych w Polsce, to tylko gratulować.

Wybierz kategorię