Pałac w Szczekocinach zostanie w rękach gminy. Będzie wyremontowany

PM
Obecnie pałac w Szczekocinach niszczeje.
Obecnie pałac w Szczekocinach niszczeje. ARC
Sprawa pałacu w Szczekocinach to niekończąca się historia. Gmina od lat bezskutecznie próbowała znaleźć kupca, który zainwestuje pieniądze w Szczekocinach i odnowi ten wyjątkowy zabytek. Obecny burmistrz zdecydował, że czas zakończyć poszukiwania. Pałac pozostanie w rękach gminy.

Zespół pałacowo-parkowy w Szczekocinach to jeden z najpiękniejszych zabytków w gminie. To także jedna z najokazalszych rezydencji szlacheckich w naszym kraju. Jego budowa rozpoczęła się w 1777 roku. Projektantem był architekt królewski Ferdynand Nax z fundacji Urszuli z Morsztynów Dembińskiej, starościny wolbromskiej. Urszula Dembińska przejęła Szczekociny po mężu Ferdynandzie Dembińskim. Budowa została zakończona około 1794 roku. W tym samym okresie wybudowano dwie oficyny oraz galerie, które łączyły oficyny z korpusem głównym. Założono także geometryczny park. W latach 20. XIX rozbudowano część folwarczną. Powstała m.in. wozownia. Po II Wojnie Światowej zespół pałacowo-parkowy w Szczekocinach przejął Skarb Państwa. W okazałej rezydencji mieściła się szkoła. W latach 1985-1990 przeprowadzono wiele prac budowlanych. Miało to związek m.in. z planami utworzenia w tym miejscu centrum kulturalnego.

Obecnie zespół pałacowo-parkowy w Szczekocinach należy do gminy. Popada w ruinę i brakuje inwestora, który chciałby uratować ten obiekt. Szczekociny od lat bezskutecznie próbowały znaleźć kupca, który odnowi ten niszczejący zabytek. Odbyło się kilka przetargów, ale żaden nie doprowadził do sprzedaży pałacu. Za każdym razem coraz bardziej obniżana była cena zespołu pałacowo-parkowego. W 2013 roku cena wywoławcza wynosiła nieco ponad 6,5 mln złotych. W 2014 roku było to już 4,5 mln złotych. W 2017 roku ówczesny burmistrz Krzysztof Dobrzyniewicz chwalił się, że kompleksem jest zainteresowanych dwóch inwestorów. Nie chciał zdradzać szczegółów, a transakcja nie została zrealizowana do dnia dzisiejszego.

W 2018 roku zmieniły się władze gminy. Nowym burmistrzem został Jacek Lipa. W listopadzie 2019 roku podjął kolejną próbę sprzedaży pałacu. Cena wywoławcza została bardzo mocno obniżona i wynosiła nieco ponad 2,5 mln złotych. Do 10 stycznia należało wpłacić wadium w wysokości 252 tys. złotych. Ponownie nie pojawił się ani jeden zainteresowany inwestor. Trudno się dziwić. Pałac jest obecnie w ruinie i konieczne są duże nakłady finansowe, aby obiekt doprowadzić do dobrego stanu.

- To był przetarg ostatniej szansy. Ogłosiłem go, aby nikt nie mógł mi zarzucić, że nie próbowałem. Chciałem mieć również czyste sumienie przed samym sobą, że podejmuję dobrą decyzję. Ten przetarg udowodnił, że pałac nie cieszy się zainteresowaniem inwestorów. Nikt się nie zgłosił. Nikt nie wpłacił wadium. Nie ma chętnego na jego zakup - mówi Jacek Lipa, burmistrz Szczekocin.

Czy to oznacza, że zespół pałacowo-parkowy w Szczekocinach zostanie pozostawiony na pastwę losu? Wręcz przeciwnie. Gmina zdecydowała, że obiekt pozostanie w jej rękach. Zostanie prawdopodobnie wyremontowany.

- Tak naprawdę zawsze chciałem, aby ten zespół pałacowo-parkowy pozostał w rękach gminy. To nasza perełka architektoniczna. Ogłosiłem przetarg, nikt się nie zgłosił. Mamy pewność, że nie ma zainteresowania nim. Zastanawiamy się nad remontem własnymi nakładami finansowymi. Można przecież pozyskać duże dofinansowania z środków zewnętrznych. To jest do zrobienia, ale trzeba po prostu zacząć działać. Docelowo w kompleksie działałoby centrum dziedzictwa historycznego i kulturalnego Szczekocin. Będę chyba pierwszym burmistrzem gminy, który podjął się tego wyzwania - dodaje Jacek Lipa.

Zły stan techniczny obiektu to jednak nie jedyne zmartwienie gminy Szczekociny. W 2003 roku kompleks wydzierżawił prywatny inwestor z Częstochowy. Umowa dokładnie określała obowiązki obu stron. Inwestor zobowiązał się do m.in. do przeprowadzenia renowacji pałacu oraz remontu budynków mieszkalnych i gospodarczych. Miał także zająć się pielęgnacją parku. W 2009 roku gmina zerwała umowę dzierżawy. Rok później rozpoczęła się sprawa z powództwa inwestora. W 2018 roku Sąd Okręgowy w Częstochowie wydał wyrok. Szczekociny mają zapłacić inwestorowi ponad 5 milionów. Gmina Szczekociny planuje odwołać się od tego wyroku.

Podatek od psa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie